fbpx
Cykoria przepis

Syndrom nieszczelnego jelita

Możesz mi coś polecić na  uszczelnienie jelit? – zapytała Aśka. I w dobrym momencie zapytała, bo właśnie zastanawiałam się, o czym napisać. Nieszczelne jelito to dobry temat: jest o nim głośno, cieszy się dużą popularnością i wywołuje niemałe emocje. Aśka pewnie się zdziwi, kiedy to przeczyta, ale mam nadzieję, że nie będzie mi miała za złe,  jeśli odpowiedź pozna więcej osób.

Muszę przyznać, że ta prośba mile mnie zaskoczyła, bo do niedawna wielokrotnie słyszałam, że syndrom nieszczelnego jelita jest neuropatycznym nonsensem. A tak przecież nie jest. Syndrom lub jak kto woli zespół nieszczelnego jelita jest bardzo realną i dość powszechnie występującą dolegliwością, na którą cierpią miliony ludzi na całym świecie. Są liczne dowody naukowe potwierdzające jego istnienie i poświęcono mu wiele artykułów w wielu prestiżowych czasopismach medycznych napisanych przez badaczy medycznych z wielu części świata.

Stan, który określany jest jako syndrom nieszczelnego jelita powiązany jest z wielomachorobami przewlekłymi, chorobami autoimmunologicznymi, depresją czy chronicznym zmęczeniem.

Jak możesz sprawdzić szczelność błony śluzowej jelit?

O ile uszkodzenia ciągłości skóry są łatwe do zauważenia, to rozpoznanie nieszczelności błon śluzowych wymaga specjalnej diagnostyki. I nie zrobisz tego pijąc sok z buraków :-). 

Do oceny przepuszczalności bariery jelitowej używa się testu absorpcji cukrów (TAC), który polega na wprowadzeniu do przewodu pokarmowego mannitolu i laktulozy. Następnie oznacza się ich  stężenia w porcji moczu zebranej w ciągu 5 godz. i oblicza wskaźnik przepuszczalności jelitowej.

I to jest jedyna metoda, która daje wiarygodne wyniki.

Na czym polega syndrom nieszczelnego jelita?

Jelita z racji bliskości patogenów chronione są przez barierę jelitową. To bardzo złożona struktura, w skład której wchodzą mikroorganizmy  jelitowe, warstwa  śluzu, nabłonek jelitowy oraz komórki układu odpornościowego  zlokalizowane  w  jelicie.  

Warstwa śluzu stanowi pierwszą linię obrony przed przyleganiem i wnikaniem patogenów w głąb ściany jelita. Następnie funkcję ochronną pełni  pojedyncza warstwa komórek nabłonka. 

I tu dochodzimy do sedna, ponieważ w  górnej  części  błony  komórkowej  zlokalizowane  są  tzw.  połączenia  ścisłe  (TJ,  tight  junction), które odpowiadają za to, że nabłonek jest ścisły, stanowi zwartą, w zasadzie nieprznikalną strukturę. Jeśli dojdzie do osłabienia jego integralności, to nieszczelna   bariera  jelitowa  sprzyja  przenikaniu  przez  nią  wielu  substancji  toksycznych,  z  których  szczególnie  niebezpieczny jest lipopolisacharyd (LPS).

Co przyczynia się do osłabienia integralności ściany jelita?

W głównej mierze odpowiada za to dieta, w której dominują tłuszcze nasycone, wysokobiałkowa oraz uboga w błonnik. Taka dieta przyczynia się do rozwoju dysbiozy jelitowej, co z kolei wywołuje zapalenie nabłonka jelitowego i upośledza działanie kosmków jelitowych, które odpowiedzialne są za wchłanianie składników odżywczych do krwiobiegu.Kiedy występuje zespół nieszczelnego jelita powstaje stan zapalny wyściółki jelit, a mikrokosmki ulegają uszkodzeniu. Takie uszkodzone mikrokosmki zaburzają proces przyswajania niezbędnych składników odżywczych lub przyczyniają się do słabego wchłaniania. Efekt? Zmęczenie i niedożywienie.

Fizjologicznie mikrokosmki pokryte są komórkami wyściełającymi, które tworzą silną, mocną i prawie nieprzeniknioną strukturę, uniemożliwiając większym molekułom przejście. Kiedy powstaje stan zapalny, ta silna struktura jest osłabiona  i większe cząsteczki mogą się przez nią przedostać dalej. 

W jelicie powstają mikroskopijnie nieszczelności, które pozwalają substancjom, które normalnie byłyby trawione, dostać się do krwiobiegu. Te substancje a także toksyny są następnie przekazywane do wątroby. Im jest ich więcej, tym bardziej jest ona przeciążona. Układ odpornościowy zaczyna reagować i wysyła coraz większą ilość przeciwciał do walki z tymi obcymi substancjami, w wyniku powstają  reakcje alergiczne oraz ból i stan zapalny.

Jak leki przyczyniają się do rozwoju syndromu nieszczelnego jelita?

Podczas przyjmowania antybiotyków zmienia się skład mikrobioty – powstaje stan dysbiozy jelitowej. To doskonałe warunki do rozmnażania się bakterii Gram-ujemnych, głównie takich jak Clostridium difficile, które są odpowiedzialne za pojawienie się biegunki związanej z antybiotykoterapią.

Antybiotyki wywołują jeszcze jeden niekorzystny efekt, a mianowicie zmniejszają ilość ochronnego śluzu, który ma za zadanie uszczelniać barierę jelitową. Powstają dobre warunki do rozwoju Candida albicans.

O ile antybiotyki przyjmujemy pod kontrolą lekarza, to niesteroidowe leki przeciwzapalne już nie. A one również mają wpływ na zachwianie równowagi mikrobiomu. Zmienia się jego skład – zwiększa się liczebność bakterii Gram-ujemnych. A to one produkują endotoksyny, które przyczyniają się do rozwoju stanów zapalnych. Niezły parodoks, co?

Kolejnym lekiem, który negatywnie wpływa na mikrobiotę jelitową jest metformina. Preparat ten stosowany jest w pacjentów z cukrzycą typu 2 (obniża poziom stężenia glukozy). Powoduje on, tak jak w przypadku niesteroidowych leków przeciwzapalnych, korzystne środowisko dla rozwoju bakterii Gram-ujemnych.

Jak zminimalizować ryzyko powstania syndromu nieszczelnych jelit?

Uważnie przyglądając się temu, co jesz. Szczególnie przydatne będą:

  • gotowane warzywa, owoce,
  • warzywa i owoce zawierające rozpuszczalną frakcję błonnika (jabłka, marchew, topinambur, cykoria)
  • produkty fermentowane – najlepiej warzywa
  • witamina D – zgodnie ze znowelizowanym schematem leczenia i uzupełniania niedoborów z 2018 r.

Być może te zalecenia  wydają Ci się banalne. Może poszukujesz cudownych diet, drogich i wymagających, a tu okazuje się, że to co najprostsze może być bardzo skuteczne. W pierwszej kolejności zaproponowałabym Ci  włączyć do swojej diety cykorię i topinambur.

Przepis na moją ulubioną zupę znajdziesz TU. A krótkie wideo z przepisami na dania, które mają właściwości prozdrowotne i które zrobisz w mniej niż 15 minut znajdziesz w moim newsletterze “Jak poprawić odporność”.

Jeśli jeszcze nie jesteś moim Czytelnikiem, to zachęcam Cię do pozostawienia mi swojego adresu.